Wywiało mnie na Tajwan. W sumie spędziłem tam 2 tygodnie, z czego 4 dni na warsztacie skautowym, a 5 dni na szkoleniu programu Leave No Trace. Dla siebie na zwiedzanie miałem raptem 3 dni. Truizmem byłoby powiedzieć, że jest tam sporo ciekawych rzeczy do zobaczenia, więc… kilka zdjęć.

IMGP4841

Tamsui, Nowe Tajpei

Pierwszych kilka dni to czas spędzony na warsztacie skautowym w Tamsui. Jest to miasteczko położone na północ od Taipei, podobno najstarsze miasto na Tajwanie. Była to niegdyś osada portowa, ze względu na bliskość rzeki uchodzącej do morza.

W dzień „ciężka” praca na warsztatach na Uniwersytecie Tamkang

A wieczorami nocny targ w Tamsui

IMGP4721

IMGP4963

 

Oczywiście nie obyłoby się bez ciekawego jedzenia

Leave No Trace w Parku Yangmingshan

Następnie spędziłem 5 dni w bazie skautowej na górze w Parku Yangmingshan – żałuję tylko, że nie było więcej czasu na zwiedzanie, gdyż sam park jest zdecydowanie wart zobaczenia.

IMGP5257

Oczywiście w miejscu takim jak to nie obyło się bez ciekawych obserwacji flory i fauny

oraz wypraw na nocny targ, w tym przypadku na Shilin Market w Taipei

IMGP5490

Luodong

Po skończonym szkoleniu wreszcie miałem kilka dni dla siebie. Dzięki kontaktom nawiązanym na warsztacie miałem nagrany nocleg w Luodong. Czas więc tam ruszyć.

W Luodong byłem koło 13.00, kontakt miałem umówiony na 19.00. Więc wpakowałem się w lokalny pociąg i pojechałem do Su’ao, a stamtąd podreptałem w upale ok 3 km do wioski rybackiej w Nanfangao. To niezwykle urokliwe miejsce, z muzeum koralowców (aktualnie zamknięte było, nie mogłem zobaczyć), sporym portem rybackim i okoliczną wioską, niesamowitym targiem rybnym oraz piękną plażą (niestety całkiem nie nadającą się do pływania ze względu na silne prądy).

IMGP5611

IMGP5657

Następnie czas było wracać do Luodong i spotkać się z panem Lin, u którego miałem nocować. Jest to starszy pan, działający w tajwańskim skautingu, który opiekuje się niewielką świątynią w Luodong. I w tejże świątyni miałem możliwość przenocować.

IMGP5684

A jako, że pan Lin jest człowiekiem niezwykle uprzejmym i gościnnym, to następnego dnia przed moim odjazdem do Hualien zabrał mnie jeszcze na małą przejażdżkę z atrakcjami. Swoją drogą to bardzo ciekawe doświadczenie, jak świetnie można dogadać się z człowiekiem, który po angielsku zna może kilkadziesiąt słów, gdy z obu stron jest wola komunikacji. Spędziliśmy razem kilka godzin sporo rozmawiając przez ten czas. Da sie? Da się.

Hualien

Następnie pojechałem do Hualien, gdzie miałem zarezerwowany nocleg w Taiwan Panda Hostel. Swoją drogą bardzo przyjemny i dość tani hostel.

Hualien to oczywiście punkt wypadowy do Parku Narodowego Taroko, ale i w samym mieście można co nieco zobaczyć. Jako, że miałem wolne popołudnie, postanowiłem poszukać Pine Garden, czyli ogrodu, który pozostał po japońskiej okupacji Tajwanu – w tym miejscu japońscy oficerowie wypoczywali (a po sąsiedzku znajdował się japoński obóz jeniecki). Mówi się też, że w tym miejscu wypoczywali przed misją ochotnicy, którzy następnie wykonywali swe ostatnie loty jako kamikaze. Nie wiem na ile to potwierdzona informacja, nie udało mi się znaleźć rzetelnego źródła.

Taroko

Ale oczywiście wisienką na torcie jest Park Narodowy Taroko. To w sumie jedna niezwykle głęboka dolina (z systemem mniejszych dolin wzdłuż wpadających do głównej rzeki rzek). Sam teren należy do plemienia Taroko, znajduje się tam nawet wioska, do której wstęp ma się tylko po uzyskaniu pozwolenia od starszyzny plemienia. A przy szlakach turystycznych można znaleźć informację, że nie wolno z nich schodzić do lasu, gdyż to teren plemienia. Ciekawie.

Niestety wschodnie wybrzeże to teren często najsilniej uszkadzany przez tajfuny i tak też jest w Taroko. Normą jest tu, że po osunięciach ziemi jest urwanych kilkaset metrów drogi, albo niektóre szlaki są zamknięte, bo osunięcia dosłownie je zmyły. Warto się zorientować w centrum turystycznym, które szlaki są dostępne.

IMGP5897

IMGP5914

IMGP5978

IMGP6074

Tagged on:                                     

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *