Ostatnio w markecie trafiłem na bardzo tanie kasztany jadalne, a jako że nigdy nie próbowałem tego specjału, kupiłem kilka na próbę. Internety twierdziły, że kasztany najlepiej upiec w żarze, zatem postanowiłem spróbować tego sposobu ich przyrządzania.

IMGP3149

Internety twierdzą również, że kasztany przed pieczeniem należy naciąć, np. na ostrym czubku, bo inaczej pękną dość gwałtownie, gdy będą gotowe. Nie wiem, może moje kasztany były jakieś wybrakowane (stare? niedojrzałe?), lecz pękały nawet mimo nacięcia, a te nienacięte wcale nie pękały jakoś gwałtownie, ot po prostu w którymś momencie pojawiało się pęknięcie w skórce.

IMGP3152

Kasztan nacięty na czubku przed pieczeniem

Piekłem kasztany ok 15-20 min. Na próbę niektóre piekłem krócej (wyciągałem tuż po tym, jak pękły), a niektóre dłużej (aż skórka się solidnie zwęgliła).

Obieranie kasztanów ze skórki jest dość proste, wystarczą paznokcie lub nóż, by podważyć skórkę. Zauważyłem też, że niektórym skórka odchodzi łatwiej, innym trudniej. Te, którym skórka odchodziła praktycznie sama były też w mojej ocenie smaczniejsze, może po prostu były bardziej świeże/dojrzałe?

IMGP3173

Jak smakują? Cóż, konsystencję mają podobną do trochę bardziej miękkiego orzecha laskowego. Zapachem (po upieczeniu) przypominają ziemniaki pieczone w ognisku, i tak też podobnie smakują. Są jedynie bardziej słodkie. Smak jest przyjemny, ale jak to mówi staropolskie przysłowie, dupy nie urywa. Niektóre przepisy w internetach sugerowały, by przed upieczeniem ugotować je w osolonej wodzie, i być może to jest jakiś sposób, tej odrobiny słoności brakowało w nich.

Przy okazji testowałem też nowe elementy wyposażenia, które sobie zrobiłem. Mój pas wzbogacił się o nową torbę na różne różności (jest tak zrobiona, że mieści też idealnie mój stary aluminiowy pojemnik na wodę) oraz o uchwyt do krzesiwa.

Testuję również ostatnio różne zastosowania laski skautowej (pewnie zrobię o tym obszerniejszy materiał). Oto jedno z nich – wykorzystanie laski jako podkładki pod kolana, by nie klęczeć na zimnej, mokrej ziemi:

IMGP3172

Tagged on:         

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *